Na czym polega zwrot kosztów zastępstwa adwokackiego?

Strona reprezentowana w postępowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika ma prawo domagać się od strony przegrywającej zwrotu kosztów tytułem ustanowionego zastępstwa procesowego. Postaram się krótko wyjaśnić, na czym to polega, a przede wszystkim – w jakiej wysokości koszty mogą zostać zwrócone.

Tematykę opłat za czynności profesjonalnego pełnomocnika, z którymi związany jest zwrot kosztów zastępstwa regulują co do zasady dwa rozporządzenia, odpowiednio dla radców prawnych i adwokatów. Skupię się na tym drugim rozporządzeniu, tym bardziej, że opłaty przy czynnościach radców prawnych są analogiczne do tych przy czynnościach adwokatów.

Rozporządzenie, o którym mowa, to rozporządzenie z dnia 22 października 2015 r. dostępne pod adresem http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20150001800. Należy mieć jednak na uwadze, że trwają prace nad nowym rozporządzeniem, a zatem obecne przestanie być aktualne. W rozporządzeniu określono stawki minimalne za czynności adwokackie w poszczególnych sprawach. Sąd może jednak, biorąc pod uwagę niezbędny nakład pracy adwokata, wartość przedmiotu sporu, wkład pracy oraz zawiłość sprawy, zasądzić kwotę wyższą niż minimalna, nie wyższą jednak niż jej sześciokrotność.

Należy podkreślić, że nie jest to kwota stanowiąca wynagrodzenie pełnomocnika. W przypadku pełnomocnika z wyboru to klient ustala ze swoim adwokatem kwotę, jaką zapłaci mu za poprowadzenie sprawy. Omawiane rozporządzenie umożliwia jedynie uzyskanie zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego od strony przegrywającej sprawę. Oznacza to, że uzyskana w ten sposób kwota stanowi należność dla strony wygrywającej, a nie dla pełnomocnika.

Jako, że najłatwiej wyjaśnić wszystko na przykładzie, załóżmy, że klient zlecił adwokatowi poprowadzenie sprawy o zapłatę kwoty 10 000 zł. Wygrał sprawę w całości, Sąd nakazał drugiej stronie zapłacić żądaną kwotę. W tym przypadku w myśl aktualnego na moment publikacji artykułu rozporządzenia, opłata wynosi 2400 zł, zaś jej sześciokrotność to 14 400 zł. W tym przedziale może się zatem mieścić kwota możliwa do uzyskania od strony przeciwnej, w zależności od nakładu pracy adwokata, zawiłości sprawy i innych czynników wskazanych w rozporządzeniu. W przypadku gdy strona nie wygrywa w całości, przysługuje jej procentowy zwrot kosztów od strony przeciwnej, przykładowo gdyby Sąd przy żądaniu 10 000 zł zasądził kwotę 7500 zł, wówczas strona wygrywa sprawę w 75%. Jako drugi przykład zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego wskażę sprawę karną przed Sądem Rejonowym. Tutaj aktualna na moment publikacji artykułu opłata wynosi 840 zł plus 20% (czyli 168 zł) za każdą kolejną rozprawę. A zatem przykładowo w sprawie zakończonej wyrokiem skazującym po przeprowadzeniu łącznie sześciu rozpraw w Sądzie Rejonowym, oskarżyciel posiłkowy ma prawo domagać się kwoty w zakresie od 1680 zł do 10080 zł.

Podsumowując, oceniając ryzyko sprawy, warto mieć na uwadze koszty, które będzie trzeba ponieść w przypadku przegranej, jeżeli druga strona będzie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Z kolei w przypadku wygrania, przysługiwać będzie Państwu zwrot kosztów od strony przegrywającej.

Badź na bieżąco:

Dodaj komentarz